Made In Bialystok

Sonda

  • Czy Twoim zdaniem Białystok zdobędzie tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016?
głosuj     wyniki

Lizak Kojaka

autor: Agata Rajkiewicz,
14.12.2009, 14:19


Sztuka kulinarna oraz zwyczaje żywieniowe stanowią podstawowy element kulturowej mozaiki świata. Ich związek z kulturą jest skorelowany na wielu poziomach. Na którymś z nich przycupnęły seriale. Tak, tak - te niechciane wrony, co ich pełno. Wrona to nie orzeł bielik, ani nie papuga kakadu. Choćby nie wiem jak się starała. Ale nawet pospolita wrona może być pięknym ptaszyskiem jeśli będzie po prostu dumną i dobrą wroną. Nie raz w życiu się o tym przekonałam.


 

Bohater serialu musi być postacią charakterystyczną. Ile to już razy fant z lodówki nadał ostateczny szlif osobowości? Wyobrażacie sobie Kojaka bez jego lizaka? Co mogło lepiej kontrastować ze słuszną posturą i szorstką powierzchownością niż słabość do słodkiego różowiutkiego chupa chupsa? Trzydzieści lat później, inny policyjny detektyw - Crews z serialu "Life" zostaje obdarzony przez scenarzystów podobną fiksacją – przepada za kolorowymi, bogatymi w cukier owocami, zwłaszcza tymi egzotycznymi, o których namiętnie opowiada. Ma nawet własne pola pomarańczowe! 

Bary, jak wielu Czytelników doświadczyło na własnej skórze, są kulturowym tyglem, witalnym zagłębiem, miejscem życiowych rozgrywek, niemym świadkiem wzlotów i upadków ludzkości. Pewnie dlatego akcję licznych seriali umiejscowiono wokół barowej lady. Warto tu wspomnieć "Skrzydła", "Zdrówko", a momentami nawet '"Żar Tropików". Nie mówiąc o tym, ile bohaterek seriali było kelnerkami lub barmankami. A jedna nawet szefem kuchni! Mam na myśli Monikę z "Przyjaciół", a mówiąc o "Przyjaciołach" - nie sposób nie zauważyć jaki kawał życia spędzili oni w knajpie "Central Perk".

Spotkania w lokalach to zresztą kolejny ważny motyw serialowy. Czym byłby "Sex and the City" zwany po polsku "Seks w Wielkim Mieście" (say what?!) bez obowiązkowych lunch'ów głównych bohaterek, podczas których bezpretensjonalnie, bezpruderyjnie i bezinteresownie roztrząsały cielesne i duchowe przypadki własne? Czym byłby serial o niezwykłym cukierniku pt. "Pushing Dasies" ("Gdzie pachną stokrotki", logiczne przecież) bez lokalu "The Pie Hole" (a także tłumacza, który co odcinek rozkłada mnie na łopatki swoim "Słodka Dziura")? Myślę że tym, co "Miś" bez jadłodajni z przykręcanymi na śruby miskami (ale to nie te z tytułu) i sztućcami na łańcuchu.

Po tej małej dygresji filmowej wracam do braci mniejszych filmu i już przynoszę Wam cudowne "Cudowne Lata", które Kevin Arnold spędzał między innymi na refleksjach, bulwersowaniu rodziców i obrywaniu od starszego brata nie gdzie indziej, tylko właśnie przy kuchennym stole. "Przystanek Alaska" - w którym, owszem, pojawiał się absolutnie genialny i ekscentryczny kucharz Adam, ale i tak wszystkich przebijała Marylin. Indianka w kształcie kulki, której do szczęśliwego życia wystarczała pokerowa twarz, mądrość osobista i trzy zaledwie słowa: tak, nie, może. Gdy już zdobyła się na więcej, tak jak pewnego dnia, gdy odmówiła zjedzenia ziemniaków z nowej, aluminiowej patelni, oznaczało to absolutną rewolucję – w tym przypadku opuszczenie rodzinnego domu. Rewolucję na rynku napoi butelkowanych poczyniły też wampiry z serialu "True Blood" zastępując poczciwą coca-colę krwią z etykietką. Do nie mniejszej makabry dążył Alf polując na koty, które na jego rodzinnym Melmac były największym przysmakiem. Okropnością trzeba też nazwać dość przewrotny patent na zawieranie wątku kulinarnego w serialach serii CSI. W "Kryminalnych Zagadkach" bowiem nagminnie obserwujemy zawartość żołądków ofiar. Od środka.

Sztuka kulinarna, jak widać, znajduje różne drogi przebicia się przez srebrny ekran. Robi to, bo uwielbia stymulować nasze zmysły i cieszy się, że w telewizji też mogła pomóc. Czasami udaje jej się to dosłownie i trafia na rzeczywiste stoły. Tak właśnie stało się, gdy "Rodzina Soprano" wydała  książkę kucharską z przepisami na potrawy, które występowały w serialu. Uważam, że to świetny pomysł i już marzę o kilku podobnych wydawnictwach. A dla tego, kto zdobędzie niedostępne w Polsce wydanie "Northern Exposure Cookbook" odwdzięczę się po stokroć!

Agata Rajkiewicz

Tagi: gotuj z agatą, styl życia, kuchnia, ludzie, agata rajkiewicz,


« powrót

Nasi partnerzy