

26 kwietnia 1986 roku miała miejsce największa w historii katastrofa jądrowa. W bloku numer 4 ukraińskiej elektrowni "Czarnobyl" nastąpiła seria wybuchów. Do dnia dzisiejszego promieniowanie zbiera swoje żniwo. Według nieoficjalnych danych w wyniku choroby popromiennej zmarło kilkadziesiąt tysięcy ludzi.
Wyobraźcie sobie, że gdzieś tam, daleko, istnieje kino zupełnie odmienne od tego, które znamy. Gdzie nie ma efektów specjalnych za miliony. Makijażu oraz słynnych "filmowych gwiazd". Kino, które poruszy nas do głębi i pozostawi ślad na wiele dni (tygodni). U bardziej wrażliwych odbiorców łezka zagości na policzku.
Zgodnie z wcześniejszą informacją nasze dzisiejsze spotkanie miało być o "kulturze podróżowania". Postanowiłem zmienić temat na zdecydowanie bardziej "kulturalny". Jak może sugerować tytuł tekst będzie o kinie. O kinie przez duże "K". O kinie dalekiej Azji, które jest niemalże dla nas niedostępne. A szkoda.
Byłem w drodze do stolicy Nepalu, Kathmandu. Jechałem już prawie dwadzieścia godzin, nie wiedząc, ile czasu jeszcze zostało.
Podniosłem się jeszcze przed budzikiem. Zimny prysznic zrobił swoje. Na śniadanie kilka suchych kabanosów i butelka wody. Spakowałem aparat i obiektyw do plecaka. Do kieszeni wrzuciłem 20 USD i zabrałem się za tworzenie maski "ninja" z t-shirtu, aby ukryć twarz...
Białostocki Ośrodek Kultury oraz Adam Guzowski zapraszają na pierwsze w tym roku spotkanie w ramach cyklu „Ciekawi Świata” LAOS, KAMBODŻA, TAJLANDIA.
"...ale po co bać się pająków. Musisz być szybszy od nich. Ugryź go zanim on ugryzie ciebie." - sprzedawca z Luangprabang. Pierwszy z serii tekstów Adama Guzowskiego. Ludzie, podróże, inne rejony - geograficzne i mentalne... Łap dystans do rzeczywistości.